Dzisiaj udałam się na obiad do dosyć ciekawego miejsca jakim jest Sakana. Jest to miejsce dla wielbicieli sushi. :) Idąc tam trzeba być przygotowanym na dialog z kucharzem. Bar jest skonstruowany w sposób bardzo prosty. Przy barze siedzą ludzie, na barze pływają łódeczki z daniami na talerzykach w różnych kolorach (od kolorów zależą ceny). W środku baru stoją dwaj kucharze – jeden robi sushi dla lewej części baru, drugi dla prawej. Kombinacje jakie potrafią stworzyć shushimasterzy są niekończące się.
Na początek tatar z łososia i tuńczyka .
Następnie pyszne maki bez ryżu z różnymi rybami oraz porem w tempurze .
Herbata ryżowa
Na następnym talerzyku znajdują się maki z małżami św. Jakuba na ostro
Deser-czyli pieczony łosoś z sosem malinowym i karmelizowanym cukrem
Mniam jestem sushi maniaczka ! :D
Serdecznie polecam
Claudia




